Odnalezionych informacji: 351

Zwycięstwo seniorów w Gowidlinie
Nr: 51 z dnia: 2020-09-21
Daleką podróż do Gowidlina odbyli dzisiaj seniorzy klubu, zakończoną dla nas szczęśliwie bo zwycięstwem 4:0. W bramce pod nieobecność pierwszego bramkarza bronili dzisiaj na zmianę Bartek Bartoszewicz (15 lat) i Julian Żołędziowski (18 lat). Takie mecze musimy wygrywać jeśli chcemy walczyć o wygranie ligi, natomiast prawdziwym sprawdzianem będzie mecz za tydzień z Amatorem Kiełpino. Bramki: 14' Tomasz Malkowski 30' Jakub Zgliński 38' Patryk Pikulski 73' Robert Cichocki

Juniorzy nie zawiedli, wygrany mecz z orkanem
Nr: 50 z dnia: 2020-09-21
Wygrywamy w meczu z Orkanem Rumia 5:2. Niezły wynik naszego zespołu, choć okazji do efektowniejszego zwycięstwa dzisiaj nie brakowało i nasi ofensywni zawodnicy muszą w końcu nastawić celowniki, bo ilość marnowanych okazji jest zbyt duża. Nie był to jakiś wielki mecz i nie będziemy zaklinać rzeczywistości, ale po kłopotach kadrowych i frekwencji można się było tego spodziewać. Miejmy to jednak już za sobą i przed nami nowe mecze. Dzisiaj bramki zdobyli Oliwier Galant x2, Nikodem Bieńkowski, Marcin Wegenke oraz Mateusz Wasielewski, zaś asystami podzielili się Oliwier, Patryk Gontarz, Hubert Gromowski, Igor Szczerbowicz i Marcin.

Klęska z Jaguarem
Nr: 49 z dnia: 2020-09-14
Klęska z Jaguarem. Nie takiej gry i postawy naszych juniorów się spodziewaliśmy. I nie możemy się tłumaczyć fatalną sytuacją kadrową która nas dopadła przed meczem. Graliśmy źle, popełnialiśmy te same błędy i w pełni zasłużenie przegraliśmy. Cóż wynik 0:6 mógł być nieco inny, ale co z tego skoro nie potrafimy pokonać bramkarza będąc sam na sam lub z 6 metrów od bramki. Niestety trudno zatrzeć fatalne wrażenie jakie pozostawiliśmy po sobie. Bez walki meczu się nie wygra, ale to już za nami i mamy nadzieję, że do niektórych zawodników dotrze w końcu, że chcąc grać na przyzwoitym poziome to swoje .. obowiązki.. należy traktować poważnie. Pracujemy nad wzmocnieniami do klubu i już może w poniedziałek uda nam się ogłosić kolejny transfer, ale nie zmieni ona zbytnio naszej sytuacji kadrowej. Przed nami ciężkie mecze w tej chwili i każdy z zawodników musi w końcu wziąć na swoje barki odpowiedzialność za grę.

Fatalny występ juniorów w Kokoszkach
Nr: 48 z dnia: 2020-09-14
Trener Andrzej Gontarz skomentował postawę swoich zawodników - Nie takiej gry i postawy naszych juniorów się spodziewaliśmy. I nie możemy się tłumaczyć fatalną sytuacją kadrową która nas dopadła przed meczem. Graliśmy źle , popełnialiśmy te same błędy i w pełni zasłużenie przegraliśmy. Cóż wynik 0:6 mógł być nieco inny, ale co z tego skoro nie potrafimy pokonać bramkarza będąc sam na sam lub z 6 metrów od bramki. Niestety trudno zatrzeć fatalne wrażenie jakie pozostawiliśmy po sobie. Bez walki meczu się nie wygra, ale to już za nami i mamy nadzieję, że do niektórych zawodników dotrze w końcu, że chcąc grać na przyzwoitym poziome to swoje .. obowiązki.. należy traktować poważnie.

Zaproszenie na mecz z Mściszewicami
Nr: 47 z dnia: 2020-09-11
Jutro kolejny mecz naszych Seniorów. Na własnym boisku podejmiemy zespół z Mściszewic. W zeszłym tygodniu pauzowaliśmy. W międzyczasie odbył się także mecz II Rundy Pucharu Polski, w którym zmierzyliśmy się z Gedanią II. Po 120 minutach gry i bezbramkowym remisie doszło do karnych. W pewnym momencie cieszyliśmy się już ze zwycięstwa, jednak sędzia powtórzył rzut karny gości, a w następnej kolejce to my byliśmy nieskuteczni i ostatecznie wygrała Gedania. Jutro wracamy do rozgrywek w lidze i próbujemy dogonić czołówkę!

Wygrana z Moreną srtugach deszczu
Nr: 46 z dnia: 2020-09-05
Ciężko nam się dzisiaj grało w strugach ulewnego deszczu, ale w pełni zasłużona wygrana 3:1 z GKS Morena Gdańsk. Znowu karny podyktowany przeciwko nam za całkowicie przypadkowe dotknięcie piłki ręką w polu karnym. i co do tej sytuacji mieliśmy mnóstwo wątpliwości. Szkoda tylko kolejnych 6-8 sytuacji z których nie udało nam się skierować piłki do pustej bramki. No cóż zwycięzców się nie sądzi. Dzisiaj było kilka naprawdę fajnych akcji zespołu i takiego zespołowego grania oczekujemy. Cały czas liczymy na wzmocnienia osobowe, choć okienko transferowe nam się powoli kończy. Bramki zdobyli: Oliwier 2x i Marcin Wegenke (karny). Po dwie asysty zaliczyli dzisiaj Patryk Gontarz i Igor Szczerbowicz, jedną dołożył Wiktor Kubiak. Brawo chłopcy . Dzisiaj dzień radości. Od poniedziałku ciężka praca nad wyeliminowaniem błędów i doskonalenie wykańczania akcji
